„Zniewolony umysł” jako parabola literacka
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Dariusz Pawelec, autor tekstu Zniewolony umysł jako parabola, pisze o dziele:
»Zniewololny umysł« należy do dziel szczególnie narażonych na zniekształcający odbiór. Dzieje się tak za sprawą świata przedstawionego w tym utworze, którego większość składników możemy odnieść wprost do konkretnej, niezawoalowanej rzeczywistości. (…) Tło i sensy polityczne »Zniewolonego umysłu« przesłoniły większości czytelników tej książki zawarte w niej sensy etyczne - najistotniejsze być może dla zrozumienia utworu Miłosza, a zapowiadane już przecież w tytule książki.


O swoich sposobach interpretacji utworu Miłosza wypowiedzieli się m.in. Karl Jaspers i Witold Gombrowicz. Dla pierwszego Zniewolony umysł był dziełem nie tyle politycznym, co moralnym, podyktowanym przez głos sumienia w imię obrony podstawowych wartości. Drugi uważał, że analiza sprawy komunizmu nie jest tym, co najciekawsze w »Zniewolonym umyśle«, za najważniejszą tezę dzieła uważał myśl, iż człowiek może zrobić wszystko z drugim człowiekiem.

Ciekawe jest to, że esej był inaczej interpretowany w Polsce i za granicami kraju. W ojczyźnie Miłosza odczytywano go dosłownie i okrzyknięto go antykomunistą i hipokrytą. Na Zachodzie jednak dopatrywano się głębszego sensu dzieła. Jak pisze Pawelec:
Tak więc odbiór książki Miłosza w świecie niekomunistycznym uwalnia ją z regionalnych uwarunkowań. »Zniewolony umyśl« zaczyna znaczyć nie przez wschodnioeuropejski konkret, który wykorzystuje, ale przez jego »moralistyczne i filozoficzne uogólnienie«, a to przecież jedna z cech charakterystycznych paraboli.


Inną cechą przypowieści, choć nie formalną, jest opatrzenie dzieła mottem, jak zrobił to m.in. Albert Camus w Dżumie. Zniewolony umysł poprzedzają słowa Starego Żyda z Podkarpacia:
Jeżeli dwóch kłóci się, a jeden ma rzetelnych 55 procent racji, to bardzo dobrze i nie ma się co szarpać. A kto ma 60 procent racji? To ślicznie, to wielkie szczęście i niech Panu Bogu dziękuje! A co by powiedzieć o 75 procent racji? Mądrzy ludzie powiadają, że to bardzo podejrzane. No, a co o 100 procent? Taki, co mówi, że ma 100 procent racji, to paskudny gwałtownik, straszny rabuśnik, największy łajdak.
Najogólniej rzecz ujmując jest to wyraz sprzeciwu wobec totalitaryzmu i totalitarnego myślenia.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Czesław Miłosz - życiorys
2  Wiadomości wstępne
3  Geneza powstania „Zniewolonego umysłu”



Komentarze
artykuł / utwór: „Zniewolony umysł” jako parabola literacka


  • Miłosz jest genialny w tym dziele. Samosprzedajność, skalpelem talentu, obnażona i tkanka po tkance osadzona uniwersalnie. Ku wielkiej przestrodze, od Etruska do Tuska
    krystyna (krystynakulej {at} wp.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: